Kąty Rybackie- miejsca godne odwiedzin

Mając możliwość zwiedzania naprawdę ciekawych miejsc w Polsce, warto zdecydować się na to, żeby zarezerwować noclegi w Kątach Rybackich. Może nawet niektóre osoby będą miały okazję do tego, żeby przełamać pewne stereotypy przed tym, iż w małych miejscowościach nie ma ciekawych rzeczy do zwiedzania. Jeśli jednak już tutaj przyjedziemy, bardzo szybko przekonamy się, że tutejsza baza noclegowa (meteor) potrafi naprawdę mile nas zaskoczyć.

W pierwszej kolejności oczywiście jednak warto sobie wyjaśnić, że Kąty Rybackie znajdują się nad samym Zalewem Wiślanym, a z drugiej strony graniczy bezpośrednio z Zatoką Gdańską. Zatem rzeczywiście, nie będziemy mieli żadnych wątpliwości, że dostępu do Morza Bałtyckiego, jako takiego nie mamy, ale te dwa akweny są równie fascynujące.

Właśnie z powodu takiej lokalizacji, nad samym Zalewem Wiślanym przyczyniło się do tego, że właśnie w Kątach Rybackich mamy okazję zwiedzać Muzeum Zalewu Wiślanego. Jest to placówka Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, która została założona w dawnym obiekcie szkutniczym. Co takiego możemy zwiedzać ciekawego w tym muzeum? Okazuje się, że jest tutaj wiele eksponatów związanych z rybołówstwem oraz szkutnictwem. Największe wrażenie na pewno wywołuje dziesięciometrowy bark. Dzięki temu możemy się przekonać na własne oczy, w jaki sposób jeszcze nie tak dawno łowiono ryby. Chociaż niektórzy rybacy do tej pory posługują się startymi łodziami.

Przechadzając się uliczkami Kątów Rybackich, prędzej czy później, będziemy mieli niepowtarzalną okazję do tego, żeby natrafić na betonowego rybaka. Jest to pomnik, który powinien wprawić każdego w zadumę, w rozmyślaniach można przywołać obraz osób ciężko pracujących, którzy muszą doskonale zdać sobie sprawę z tego, że to wyjątkowo trudny, a czasem nawet niebezpieczny kawałek chleba.

Koło betonowego rybaka znajduje się miedziana łopata, która symbolizuje przekop przez Mierzeję Wiślaną. Na razie nic nie jest mówione, czy ten przekop się odbędzie, czy jednak nie. Jednak wkopaną łopatę, można odbierać jako cichy protest ze strony tutejszych oraz okolicznych mieszkańców.

Zwiedzając w ten sposób Kąty Rybackie rzeczywiście stwierdzimy, że jest to bardzo przyjazne i urocze miejsce, w którym można spokojnie wypocząć z całą rodziną. Warto również nastawić się na zwiedzanie całej Mierzei Wiślanej.

Sorkwity i jeziora dwa…

Gdzie odnaleźć miejsce, w którym jednocześnie można odpocząć z dala od zgiełku, zwiedzić interesujące zabytki, połowić, popływać kajakiem i pomaszerować pieszo lub pojeździć rowerem? Polska niewątpliwie posiada wiele takich zakamarków, a do tego grona zalicza się niezwykle urokliwa wieś na Mazurach – Sorkwity. Miejscowość tę, będącą częścią Pojezierza Mrągowskiego, uatrakcyjniają dwa duże jeziora: Gielądzkie i Lampackie. Ich obecność to jedna z najważniejszych atrakcji, które co roku przyciągają licznie przybywających turystów.

Pierwsze z nich, Jezioro Gielądzkie to zbiornik z dobrze rozwiniętą linią brzegową. Jest ono największym jeziorem wśród wód na Pojezierzu Mrągowskim, a na jego powierzchni znajduje się sześć niedużych wysp. Jezioro Gielądzkie stanowi część szlaku kajakowego rzeki Krutyni, który jest bardzo dobrze znany w środowisku miłośników wioseł. Kajakarze każdego roku licznie przybywają w to miejsce, aby sprawdzić swoje umiejętności. Licznie przyjeżdżają tu także wędkarze, którzy cierpliwie czekają aż wyłowią takie okazy jak sandacz, węgorz, szczupak, lin i płoć.

Drugie jezioro znajdujące się w sąsiedztwie Sorkwit to Jezioro Lampackie. Mieszkańcy lubują się w nazywaniu zbiornika Zabijakiem, a historię dlaczego przyjęli tę nazwę chętnie opowiedzą przy ognisku. Właśnie na terenie tego jeziora znajduje się stanica PTTK, a zarazem punkt startowy szlaku rzeki Krutyni, o którym mowa była wcześniej. Warto wspomnieć, iż jest to bardzo ciekawa i zróżnicowana trasa – cała długość wynosi ponad sto kilometrów, na których zaobserwować można zachwycające pejzaże. Brzegi bowiem porastają dęby i wysokie sosny, a w okolicy lubią pojawiać się orły. Szlakiem ten pływał także sam Karol Wojtyła, zanim został papieżem. Wracając do Jeziora Lampackiego nie sposób nie wspomnieć także o wędkarskich atutach, jakimi są tu wodni mieszkańcy. Złowić tu można leszcza, płoć, szczupaka oraz węgorza. Całość atrakcji uzupełniają sorkwickie lasy otaczające wody, a w nich mnogość pieszych ścieżek, szlaków rowerowych oraz oczywiście niezastąpiona zieleń i cisza, pozwalająca na odpoczynek.

Ponieważ w Sorkwitach istnieje szeroka oferta bazy noclegowej (www.meteor-turystyka.pl/noclegi,sorkwity,0.html), z łatwością odnaleźć można miejsce dla siebie. Mimo małych rozmiarów miejscowości, nie zabraknie również różnorodności w kwestii gastronomicznej oraz atrakcji dla najmłodszych.

Ciekawe okolice Gliwic – Rybnik

Gliwice to miasto, które leży w województwie śląskim i co ciekawe, należy do grona największych miejscowości w Polsce. Są bardzo atrakcyjne pod względem turystycznym, gdyż znajduje się tu wiele zabytków, muzeów i innych ciekawych miejsc, ale warto także zwiedzić okolicę. Co przede wszystkim trzeba zobaczyć?

Turyści chętnie udają się do Strzelców Opolskich, które słyną z fragmentów średniowiecznych murów oraz okazałych ruin XIV-wiecznego zamku. Podobno dawniej osadę zamieszkiwało wiele strzelców i myśliwych, stąd prawdopodobnie nazwa tego miasta. Na rynku znajduje się zresztą przepiękny Pomnik Strzelca. Warto również wybrać się do neobarokowego kościoła św. Wawrzyńca oraz zobaczyć XVII-wieczną dzwonnicę, która została przerobiona z baszty obronnej. Godny uwagi jest również Chorzów, w którym znajduje się Park Kultury i Wypoczynku, w skład którego wchodzi m. in. astronomiczne obserwatorium, kąpieliska, rosarium i ogród zoologiczny. Warto także przejechać się naziemną kolejką linową lub wąskotorową.

Ciekawym miejscem jest też Górnośląski Park Etnograficzny, w którym zebrano prawie 60 drewnianych budynków z XIX wieku. Turystów przyciąga też wystawa narzędzi rolniczych. W parku tym często odbywają się różne regionalne pokazy, festyny itp. Kolejnym ciekawym miastem jest Kędzierzyn-Koźle, w którym znajdują się urokliwe ruiny średniowiecznego zamku. Zrekonstruowano m. in. basztę, w której otworzono muzeum. Warto wiedzieć, że przez miasto przebiega jeden z najstarszych na naszym kontynencie kanał żeglugowy. Turystom z pewnością spodoba się pompownia z końca XIX wieku, wodociągowa wieża, dawna gorzelnia, młyn wodny, papiernia.

Nie można zapomnieć także o Rybniku, który słynie z XIX-wiecznego zespołu architektoniczno-przemysłowego kopalni węgla kamiennego "Ignacy-Hoym". Znajduje się tam bardzo interesująca wystawa dotycząca górnictwa, a co roku odbywają się tu Spotkania Gwarków z okazji Barbórki. W Rybniku warto zwiedzić średniowieczny książęcy zamek i przyjrzeć się starej zabudowie miasta. Jak widać, atrakcji w okolicy nie brakuje. Warto zatem przyjechać do tego miasta na dłużej, gdyż jest to świetna baza noclegowa i wypadowa. Wiele osób mówi, że noclegi w Gliwicach oferują na naprawdę wysokim poziomie i w całkiem dobrych cenach.

Mielno i Chłopy dla dzieci

Dzieci na wakacjach to zazwyczaj niemały problem, prawda? Niestety nie jest winą dziecka to, że się nudzi. To dorośli, czyli my, powinniśmy zorganizować mu czas, aby w żadnym momencie wspólnych wakacji nie czuło się pominięte. Mimo że jest to dość trudne zadanie, nie jest ono niewykonalne. Wystarczy odrobina chęci i dobry plan. Nie chodzi tutaj jednak o rozpiskę, w której ustalimy, co będziemy robić w każdej minucie wyjazdu, ponieważ urlop przemieniłby się wtedy w coś naprawdę okropnego, tylko coś zgoła innego będzie nam potrzebne. Mówimy tutaj o liście miejsc, które warto odwiedzić, mogą się na niej znaleźć muzea, galerie sztuki czy zabytki… Tylko że tym nie zachęcimy dziecka do wspólnego spędzania czasu. Lepszym rozwiązaniem będzie opracowanie miejsc, w których nasza pociecha po prostu będzie się dobrze bawić.

Aby pomóc Wam w wyborze takich miejsc, postanowiliśmy przygotować ten krótki wpis, w którym przedstawimy wam zalety jednej z lokacji, która spokojnie może zostać umieszczona na takiej liście. Oczywiście, aby miało to jakiś sens, musimy uściślić, gdzie się znajdujemy. Powiedzmy, że nad morzem, w okolicy takich miejscowości turystycznych jak Mielno czy Chłopy.

Tutaj możemy znaleźć na przykład Park Linowy Tukan, który należy do największych obiektów tego typu w całej północnej Polsce. Oferuje on nam wiele atrakcji, podzielonych stopniami trudności. Już wyjaśniamy: w parku znajdują się trzy trasy, które przeznaczone są dla osób o różnym stopniu zaawansowania. Oczywiście najprostsza przeznaczona jest dla małych dzieci, które naprawdę ucieszą się z możliwości takiej rozrywki. Nie musimy się również na zapas martwić tym, że naszemu dziecku coś się stanie, nad całym obiektem czuwa szereg wyszkolonych instruktorów i ratowników, którzy pilnują, aby miejsce to było w pełni bezpieczne.

Oczywiście jeśli wybieramy się w te strony, nie możemy zapomnieć o odpowiednim noclegu. Najlepszym rozwiązaniem będzie wynajęcie noclegu w Chłopach [➭meteor-turystyka.pl/noclegi,chlopy,0.html], które posiadają rozbudowaną bazę noclegową, która zadowoli każdego.

Podsumowując, Park Linowy Tukan jest idealnym miejscem, w którym my, jak i nasze dzieci mogą się po prostu pobawić z dala od ruchliwych ulic czy wszędobylskiego ścisku. Oczywiście taka zabawa jest w pełni bezpieczna, nad czym czuwa szereg wykwalifikowanych instruktorów.

Kościół i dzwonnica w Wiżajnach

Wiżajny nie są zbyt dużą miejscowością, w takim razie nie będziemy tutaj mogli liczyć na taką moc atrakcji, która zajęłaby nam przynajmniej kilka tygodni zwiedzania. Nie ma jednak najmniejszego problemu, żeby wyszukać wszystkie ciekawe miejsca w Wiżajnach, by następnie przenieść się do sąsiednich wsi. Zatem jeśli zamierzamy rezerwować korzystne noclegi w Wiżajnach warto już na samym początku nastawić się także na sporą mobilność. W końcu nawet tutejsza kwestia noclegowa zachęca do aktywnego zwiedzania różnych okolic.

W pierwszej kolejności na pewno warto zwiedzić kościół św. Teresy z Avila, który ostatecznie został wybudowany w pierwszej połowie XIX wieku. To właśnie dlatego świątynia wyróżnia się tym, że jest postawiona w stylu klasycystycznym. Jednak można również powiedzieć o tym, że jest to obiekt, który został już raz zbudowany. Niestety na skutek pożaru nic nie zostało po barokowej świątyni. Odwiedzenie tego miejsca będzie prawdziwą ucztą dla oczu, ponieważ nie brakuje tam ciekawych złoconych dekoracji, a także można skupić się na zabytkowej chrzcielnicy. Jeśli już jesteśmy pod kościołem w Wiżajnach, to powinniśmy również spojrzeć na drewnianą dzwonnicę, która pochodzi z drugiej połowy XIX wieku. To jednak nie wszystkie najciekawsze elementy, jakie można podziwiać.

Sam Ryneczek zasługuje na pełną uwagę. Ponieważ powstał on w XVII wieku i taki właśnie układ został zachowany do dnia dzisiejszego. W poszukiwaniu jeszcze wielu innych ciekawych obiektów z powodzeniem możemy wybrać się także do Starej Hańczy. To właśnie tutaj możemy obejrzeć ruiny dworu, który został wybudowany w drugiej połowie XVIII wieku. Co ciekawe, jak to zwykle miało miejsce, wokół obiektu rozciągał się przepiękny park. Można go podziwiać do dzisiaj, chociaż niestety od dawna jest zaniedbany. Jednak jego położenie nad jeziorem Hańcza, jest rewelacyjne. Możemy także z powodzeniem odwiedzić wieś Jaczne. Ponieważ właśnie w tym miejscu znajduje się drewniany młyn, który pochodzi z XIX wieku. W takim razie możemy mieć naoczną namiastkę tego, jak ludzie żyli oraz funkcjonowali przed prawie dwoma wiekami. W każdej wsi lub miejscowości w pobliżu Wiżajn z powodzeniem znajdzie się ciekawa atrakcja, na której warto zwrócić uwagę. W końcu Polska jest bogata w wiele zabytków oraz interesujących miejsc.

Z deską i żaglami na Półwysep Helski

Zachodni fragment Zatoki Gdańskiej ograniczony z jednej strony Półwyspem Helskim, a z drugiej umowną linia Hel-Gdańsk to prawdziwa mekka dla wszystkich miłośników wodnych sportów. W czasie sezonu na wodach Zatoki Puckiej, teren jest niemal w całości wypełniony windsurferami, kitesufrerami, zagłówkami i wszelkimi innymi jednostki pływającymi. Niemal co tydzień odbywają się jakieś zawody lub regaty. We Władysławowie, a dokładnie w Cetniewie znajduje się Ośrodek Przygotowań Olimpijskich, w których nasi olimpijczycy szlifują formę przed największymi zawodami.

Co czyni z wód Zatoki Puckiej tak atrakcyjne miejsce? To płytkie i spokojne wody, oddzielone od Bałtyku Półwyspem Helskim. Średnia głębokość zatoki to około 3 metry, ale są też głębokie miejsca, gdzie dno znajduje się ponad 50 metrów pod powierzchnia wody (Kuźnicka Jama oraz Chałupska Jama). Generalnie jednak płytkie i ciepłe wody stwarzają doskonałe warunki do uprawiania wszelkich wodnych sportów. Kąpiel w tej części to czysta przyjemność. Plażowicze spędzający urlop we Władysławowie, Jastarni, Juracie czy na Helu mogą cieszyć się wodą o kilka stopni cieplejszą niż na otwartym morzu. Wszystko za sprawą odcięcia zatoki od Bałtyku i płycizny.

Będąc nad Zatoką szybko się przekonacie, że łatwiej znaleźć tu wypożyczalnie sprzętu do kite – lub windsurfingu niż noclegi. Półwysep Helski i tutejsza baza noclegowa w sezonie przyciąga tysiące miłośników wodnych sportów, plażowiczów i turystów. Piaszczyste plaże i otaczające morze sprawia, że to idealne miejsce także dla „zwykłych plażowiczów". Przed przyjazdem na urlop warto wcześniej sprawdzić dostępność noclegów, bowiem przyjazd „w ciemno” może nie być najlepszym pomysłem.

W każdym kurorcie działa wiele szkół i wypożyczalni sprzętu. Kilkudniowy kurs wystarczy, aby opanować podstawy i pewnie czuć się na desce. Szkolenia indywidualne przyniosą szybki efekt, natomiast nauka w grupie daje wiele radości i zabawy.

Atrakcyjny Korbielów

Chcąc wyjechać na wakacje w górskie regiony zdecyduj się na podróż w malowniczą okolicę Beskidu Żywieckiego do Korbielowa. W okolicy znajdują się bardzo urokliwe ścieżki spacerowe. Zaprawieni w bojach turyści mogą pokusić się o zdobycie Pilska albo o dłuższą wycieczkę pieszą, choćby na Babią Górę. Jeżeli masz doskonałą kondycję fizyczną, to wyruszając o świcie z Korbielowa jesteś w stanie w ciągu jednego dnia dotrzeć na szczyt królowej Beskidów oraz po krótkim odpoczynku w schronisku na Markowych Szczawinach wrócić przed zmrokiem na nocleg. W przypadku, gdy wolisz bardziej bierny wypoczynek nastawiony głównie na zwiedzanie zabytków możesz wybrać się z Korbielowa na wycieczkę objazdową po okolicy. W niedalekiej odległości znajdują się takie turystyczne miejscowości jak Sopotnia Wielka czy Jeleśnia.

Odwiedzając Jeleśnię warto wybrać się na miejscowe łowisko ryb, gdzie można wypożyczyć sprzęt wędkarski i złowić smakowitą rybkę na obiad. Jeżeli już o jedzeniu mowa to w centrum Jeleśni, tuż przy małym, urokliwym ryneczku znajduje się stara, drewniana, zabytkowa karczma. Na jej wrotach umieszczono zabawny napis zachęcający przechodniów do wstąpienia do niej. Napis wyryty w drewnianej desce głosi: “Cyś ty chłopie osoloł, cy ty ni mos rozumu, karcma stoi i u drogi a ty idzies do domu?”.

Niespełna trzydzieści kilometrów na północ od Korbielowa jest stolica regionu – Żywiec. Znajduje się tu stary browar w którym zorganizowano Muzeum Browarnictwa. Podczas trzygodzinnego zwiedzania muzeum można poznać historyczne metody ważenia złotego napoju bogów, a także istnieje możliwość skosztowania miejscowych specjałów. W Żywcu znajduje się również punkt informacji turystycznej, w którym zasięgniesz informacji o najlepszych noclegach w okolicy.

Najlepszą bazę noclegową w Beskidzie Żywieckim posiada Korbielów (odnośnik). Jest to niewielka miejscowość położona na południe od największego w okolicy ośrodka miejskiego – Żywca. Do wyboru masz tu obiekty noclegowe o różnym standardzie. Coś dla siebie z pewnością znajdą zwolennicy tanich podróży, którzy mają ograniczony budżet jak i miłośnicy komfortowych warunków noclegowych. Do dyspozycji turystów oddano ponad siedemdziesiąt obiektów do spania.

Szkolna wycieczka? Sprawdź, co oferuje Zamość

Biura podróży zajmujące się organizacją wyjazdów grupowych, czyli najczęściej wycieczek klasowych, zwykle nie zawracają sobie głowy szukaniem jakichś atrakcyjnych i niebanalnych miejsc. Standardem jest wysyłanie dzieci do wielkich miast, aby podziwiały zabytki i historyczną architekturę, co zwykle nie jest ich szczytem marzeń i na takich wycieczkach się po prostu nudzą. Dlatego na podatny grunt padła zupełnie nowa opcja wycieczki klasowej (lub ogólnie grupowej – także dla osób dorosłych), która wiedzie do miasta do tej pory bardzo po macoszemu traktowanego przez turystów.

Odkryj Zamość na nowo

Polska Perła Renesansu – bo tak właśnie w przewodnikach turystycznych opisuje się Zamość – jest doskonałą alternatywą dla wycieczek do Krakowa, Gdańska, Wrocławia a nawet Poznania. Czyli miejsc, które również charakteryzują się dużą ilością historycznych zabytków. Co zatem na ich tle wyróżnia Zamość? Włodarze miasta podkreślają, że chodzi przede wszystkim o unikatowość tego miejsca; z kolei turyści, którzy przyjeżdżają tu na kilka dni i wybierają wygodne noclegi, oferowane przez Zamość przyznają, że zakochali się w spokojnej atmosferze miasta. W przeciwieństwie do wielkich metropolii brakuje tutaj codziennego głośnego hałasu, szumu aut i pisku klaksonów. Ścisłe centrum Zamościa z całym szeregiem zabytkowych budowli, kościołów, Pałacem i Biblioteką Zamojskich jest właściwie odseparowane od „nowego miasta”. Wyróżniającym się elementem jest ogromny, bo liczący sto na sto metrów Rynek Wielki wraz z zabytkowym ratuszem, kamienicami ormiańskimi, Domem Rabina. Prócz tego wystarczy przejść kilka ulic dalej, aby dotrzeć do renesansowego Pałacu Zamojskich, Arsenału oraz Biblioteki Akademii Zamojskiej, stanowiących prawdziwą architektoniczną perłę.

Co poza zwiedzaniem?

Ponieważ wycieczka szkolna to nie tylko samo zwiedzanie, dla dzieci przygotowane są również dodatkowe atrakcje. Zamość jest doskonałym miejscem na zorganizowanie wycieczki integracyjnej dla uczniów pierwszych klas: baza noclegowa pozwala na zakwaterowanie nawet kilkuset gości w jednym ośrodku, a do dyspozycji przyjezdnych są również ogromne tereny zielone, boiska sportowe, korty tenisowe oraz świetlice w schroniskach młodzieżowych. Zamość to także miasto o silnych korzeniach kulturalnych, dlatego praktycznie przez cały rok organizowane są tu ważne regionalne i ogólnopolskie wydarzenia ze sceny muzycznej, literackiej oraz malarskiej.

Rytro i okolice – atrakcje krajoznawcze

Rytro to malownicza miejscowość w Beskidzie Sądeckim, położona kilka kilometrów na południe od Starego Sącza, wzdłuż drogi prowadzącej do Piwnicznej i na pobliską Słowację, zlokalizowana w przełomowej części doliny Popradu. Pobliskie wody mineralne (ta najbliższa w okolicy Rytra, to wioska Głębokie i znajdujące się tam źródełko w dolince – ze szczawą wodorowęglanową), czyste powietrze, położenie u zbiegu szlaków turystycznych, z których wyróżnia się główny szlak tzw. beskidzki, przebiegający z Krościenka nad Dunajcem do Krynicy Zdrój, czynią to miejsce idealnym do odpoczynku nie tylko ze względu na zdrowotne walory, ale przede wszystkim przez różnorodną bazę noclegową.

Gdy uda nam się zobaczyć ruiny rycerskiego średniowiecznego zamku wznoszącego się wśród lasów nad brzegiem rzeki, nie zabraknie nam atrakcji na pozostałe dni wypoczynku w samym Rytrze i okolicy, bowiem miejsc takich jest wyjątkowo dużo. Warto miejsce na nocleg zarezerwować w Rytrze odpowiednio wcześniej, by zaplanować sobie nie tylko urlop w samej miejscowości, która ma charakter miejsca wypoczynkowego w górach, ale też poznać pobliskie miejscowości uzdrowiskowe: Piwniczną i Muszynę ze słynnymi leczniczymi wodami mineralnymi.

Jednak najbliżej od Rytra atrakcje czekają nas w Starym Sączu. To miasteczko tworzy zespół z przepięknym ryneczkiem i zabudową. Pobliski klasztor klarysek z 1280 roku założony przez księżną Kingę, źródełko św. Kingi czy też jedyny pozostały po wizycie papieskiej Jana Pawła II w Polsce drewniany ołtarz papieski (obecnie znajduje się tam Centrum Pielgrzymowania i Muzeum Papieskie) stanowić może cel wycieczki dla miłośników turystyki krajoznawczej i religijnej. Rejon Rytra zamieszkują górale zwani Lachami.

Przebywając w Rytrze, zwiedzając okoliczne miejscowości, koniecznie wybierzmy się nie tylko do pobliskiego Starego Sącza, ale również do Podegrodzia. Warto zobaczyć w tej miejscowości nie tylko zagrodę lachowską „Kubalówkę”, ale przede wszystkim Muzeum Lachów Sądeckich, które powstało z prywatnej kolekcji założycieli mieszkańców Podegrodzia – Zofii i Stanisława Chrząstowskich. Ta ciekawa ekspozycja ukazuje tradycję regionu Beskidu Sądeckiego – rzemiosło, sztukę ludową, obrzędowość. Zobaczyć możemy jak perfekcyjnie zostały wykonane stroje góralskie podegrodzkie i z pewnością zauważymy, że dotychczas jak nam się wydawało niczym nie różniące się z innych regionów górskich, te stroje góralskie są wyznacznikiem nie tylko ziemi sądeckiej, ale piękna regionu gór, w których warto spędzić urlop, czas wolny. Po to, by zakochać się w Rytrze i okolicach na dłużej.

Wypoczynek nad morzem – Ustka

W sezonie urlopowym zawsze zadajemy sobie to samo pytanie. Gdzie udać się na wypoczynek? Możliwości jest oczywiście wiele, ale musi to być przecież miejsce dostosowane do naszych potrzeb i możliwości finansowych. Jeśli na wakacje chcemy jechać z rodziną, musimy pomyśleć o tym, by dzieci się nie nudziły. W takiej sytuacji najlepiej wybrać się nad Bałtyk. A najlepszym miejscem na wakacje nad morzem będzie Ustka, tym bardziej, że jest tu duża baza noclegowa [meteor-turystyka.pl]

Baltic Sea and Ustka aerial view from Artur on Vimeo.

Po plażowaniu warto wybrać się na zwiedzanie zabytków, których tutaj nie brakuje.

Zwiedzanie starówki

Ustecka Starówka posiada charakterystyczny klimat, który tworzą stare kamienice i zabytkowe chaty rybackie, przypominające o tym, że dawniej ludzie żyli tu przede wszystkim z połowu ryb. Starówka do dnia dzisiejszego zachowała dawny układ ulic. Przechadzając się tędy wieczorem, można poczuć atmosferę dawnych lat.

Port i molo

Niezwykłe wrażenie robi tutejszy port. Jest to miejsce bardzo ruchliwe, pełne turystów oglądających wpływające i wypływające w morze statki. Znajdują się tu zabytkowe budynki, tawerny i liczne smażalnie, które kuszą zapachem smażonej ryby. W mieście znajdują się dwa mola: wschodnie i zachodnie. Rzeka Słupia, która wpływa tu do morza, podzieliła w sposób naturalny ustecką plażę na wschodnią i zachodnią.

Magazyn sprzętu ratowniczego

Czerwona szopa została zbudowana ponad 150 lat temu. Jest to budynek z czerwonej cegły, który służył jako magazyn do przechowywania sprzętu ratowniczego. Sprzęt ten używany był do ratowania rozbitków ze statków, które utonęły. W budynku trzymano też konie i wozy.

Przechowalnia alkoholu

Magazyn spirytusu znajduje się w zachodniej stronie portu. Jest to budynek z kadziami, w których przechowywano alkohol. Mieściło się tutaj do 2,5 miliona litrów cieczy. Plotka głosi, że w kadziach tych pod koniec II wojny światowej utonęło trzech żołnierzy sowieckich.

Kościół pod wezwaniem Najświętszego Zbawiciela

Budowę kościoła zakończono w 1888 roku. Był on zbudowany poza terenem ówczesnej wsi, a obecnie znajduje się centrum miasta. Świadczy to o bardzo szybkim rozwoju i powiększeniu terenów zabudowanych. W kościele znajdują się wyjątkowo cenne organy, pochodzące ze znanej manufaktury Voelknerów.